Nóż w rękach Drago = niebezpieczeństwo…
czwartek, 2 lipca 2009

Wczoraj w pracy dałem popis moich niezwykłych zdolności manualnych 😛 Otóż, firma postanowiła zmienić nazwę jednej z kategorii cenowych (z katalog na klasyk), a co za tym idzie trzeba przykleić naklejki z tymi nazwami.
Żeby wyglądało to dobrze, trzeba usunąć starą naklejkę i w jej miejsce naklejamy nowe. Problem w tym, że stare naklejki mają bardzo silny klej… Odklejamy je używając noży do tapet, bo tak łatwiej je podważyć.
Ale przejdźmy do sedna 😛 Jako, że jestem uzdolnioną bestią postanowiłem ściąć całą naklejkę – nóż zatrzymał się dopiero na mojej obrączce, pozostawiając mi 3 centymetrowe, głębokie rozcięcie opuszka :(. Gdyby nie obrączka było by gorzej (to już nie tylko element ozdoby, ale też obronny :P)… Całe szczęście mamy w pracy bardzo dobrze zaopatrzoną apteczkę 🙂 Do końca dnia obsługiwałem z wielkim opatrunkiem na kciuku 😛
Dziś cały dzień w pracy – mam nadzieję, że obejdzie się bez takich wypadków 😛

Nietypowe zdjęcia
poniedziałek, 24 lipca 2006
Jak podobają się wam zdjęcia mojej czaszeczki?
Kliknij, żeby zobaczyc duże zdjęcie.



Wypadek
sobota, 22 lipca 2006

Tak niestety, ale spotkało mnie to nieszczęście i miałem wypadek. W czasie jazdy na rowerze potrącił mnie samochód. Od razu tłumacze, że to nie była moja winna. Miałem zielone światło i przejeżdżałem przez oznaczone przejście dla pieszych z pasem dla ruchu rowerowego i odpowiednimi znakami. No, ale co z tego skoro pan kierowca widząc, że ma „zieloną strzałkę” postanowił się nie zatrzymywać, co powinien koniecznie zrobić na strzałce warunkowej (tak to się nazywa fachowo – robię kurs na prawko). Jedno co dobre w tej sytuacji, że od razu przyznał się do winny i wezwał pogotowie. Po chwieli przyjechała policja, więc wszystko spisali, a ja pojechałem do szpitala. Ludzie, jakie te karetki są nie wygodne, trzęsie jak nie wiem. Na miejscu prześwietlili mnie i oczyścili rany. No i tak sobie teraz siedzę od wtorku w domu i odpoczywam. Mam nadzieje, że szybko wrócę do obiegu 😉
Ciekawe tylko kiedy minie mi uraz do roweru?

Mój wypadek
piątek, 21 lipca 2006
Wypadek miałem we wtorek (18-07-06), potrącił mnie samochód.
Zdjęcia zrobione po powrocie ze szpitala.
Kliknij, żeby zobaczyc duże zdjęcie.