Na parkingu przed hipermarketem
sobota, 2 kwietnia 2011

Już od długiego czasu na parkingach przed hipermarketami pojawiają się sprzedawcy wycieraczek samochodowych. Chodzą za każdym kierowcą i pytają czy nie potrzeba nam przypadkiem „nowych piór”. Swoją drogą ich widok nie jest już dla mnie niczym niezwykły – w końcu jest to jakiś pomysł na zarobek.

Nie było więc dla mnie niczym niezwykłym zobaczyć człowieka sunącego między samochodami w moim kierunku. Okazało się jednak, że pan nie ciągną za sobą standardowo wózeczka wypchanego wspomnianymi wcześniej wycieraczkami – miał za to co innego na sprzedaż…

Na parkingu przed hipermarketem

Na początku ogarnęła mnie lekka konsternacja – pan usiłował sprzedaż spalinową, łańcuchową piłę mechaniczną! Przez moment przemknęły mi przed oczami obraz rodem z horroru – bo co jeżeli sprzedawca starci w końcu cierpliwość? Całe szczęście mnie to nie spotkało – udało mi się grzecznie odmówić 🙂

O ile sprzedawcy wycieraczek nie wzbudzają zainteresowania ochrony marketu, o tyle człowiek z piłą mechaniczną zaczepiający klientów na parkingu już powinien. Niestety nic bardziej mylnego – nie czułem się tam do końca bezpiecznie… Zresztą, kto by się czuł?

Tak z czystej ciekawości – spotkało Cię kiedyś, coś podobnego?
Jakieś nietypowe oferty sprzedaży w równie dziwnych miejscach? 😀

SPAMALOT, czyli Monty Python i święty Graal
poniedziałek, 13 grudnia 2010

SPAMALOT czyli masa spamu, tak tłumaczony jest tytuł tego musicalu, notabene musicalu napisanego przez samego Erica Idle – komiku z legendarnej już (moim zdaniem) grupy Monty Python’a. Masa śmiechu, tysiące absurdalnie śmiesznych tekstów, których po jednym obejrzeniu nie da się zapamiętać. Ja pierwszy raz mam już za sobą – wczoraj miałem okazję zobaczyć to niezwykłe działo. I coś mi mówi, że jak nadarzy się okazja, to wybiorę się jeszcze raz 🙂

Artur – król wszystkich Brytów – postanawia zebrać zacnych rycerzy, by stworzyć armię. Bóg zleca im misję – odnalezienie świętego Graala, co wcale nie jest takie proste. Wrodzy Francuzi, Wojownicy Ni no i oczywiście krwiożercza bestia jaką okazuje się królik 😛
Bardzo podobało mi się to, że praktycznie cały spektakl został dopasowany do realów Trójmiasta. Wystraszona drużyna Artura podbudowywał się śpiewając hymn Arki Gdynia i krzycząc Lechia 😛 Sala według Artura wypełniona była pracowitymi parobkami z Gdyni i Sopotu 🙂 „Broadway nad Bałtykiem”…
Oczywiście na koniec niesamowitej podróży udaje się odnaleźć święty Graal, gdzie? Nie powiem powiem, bo jest to zbyt zaskakujące i osoby, które mają zamiar się wybrać nie miałyby niespodzianki.

Merry christmas
środa, 10 listopada 2010

Podążając śladami Tesco chciałbym Wam życzyć Wesołych Świąt 🙂 Bo skoro Tesco może, to ja też 😛

Merry christmas

Swoją drogą, czy Was też denerwuje przedwczesna świąteczna atmosfera w hipermarketach? Do świąt pozostało jeszcze półtora miesiąca, a już wszędzie wiszą choinki, życzenia i świąteczne promocje…

Lotniskowy catering
wtorek, 28 września 2010

Zauważyłem to przy lotnisku w Gdańsku – zagadka gdzie przygotowują podniebne specjały, została rozwiązana 🙂

Windo gdzie jesteś?
poniedziałek, 21 czerwca 2010

Od dłuższego już czasu w moim wieżowcu jest remontowa, a dokładniej mówiąc w pełni wymieniana winda. Całość miała potrwać szczęść tygodni, jednak jak zawsze przy takich sprawach czas ten się wydłuża… Pytanie tylko ile jeszcze czasu każą nam czekać.

Na moje nieszczęście mieszkamy na siódmym piętrze. Co prawda ile mam schodów do przejścia nie wiem, ale wierzcie mi – gdy słońce grzeje nie miłosiernie przez okna na klatce schodowej, wejście na pierwsze piętro już jest wielkim wyczynem. Starą windę wyłączyli nam 4 maja, czyli od razu po długim weekendzie, dziś jest już 21 czerwca. Wszystkie prace budowlane, remontowe i montażowe najwyraźniej się już zakończyły, ponieważ od kilku dni jest już cicho. Nikt jednak nie wie kiedy ma dojść do obioru technicznego i winda przejdzie wszystkie testy.

Co do samej windy, to będzie taki mały wypas 😛 Ładne jasne wnętrze, drzwi suwane, wielkie lustro, sterowanie sensorowe i głosowa informacja o piętrze na którym się zatrzymuje. Z tego głosowego systemu, to chyba cieszę się najbardziej 😛 W końcu będę miał z kim pogadać, kiedy będę wracał nocą z pracy albo wypadu na miasto.

Drago: Hej, co u Ciebie?
Winda: Poziom zero.
D: No tak, też jestem padnięty.
W: Piętro siódme.
D: Masz rację, będzie lepiej 🙂