Huta jaka jest, każdy wie…
poniedziałek, 29 listopada 2010

Huta jaka jest, każdy wie...… ale czy ktoś wie jak, tak naprawdę funkcjonuje? Czy ktoś z Was chociaż się zastanawiał jak wygląda struktura organizacyjna takiej placówki? Odpowiedź zapewne brzmi nie – bo to raczej mało interesujący temat do rozmyślań. Ja uważałem tak samo…

Nowe studia, nowy kierunek, nowe przedmioty – a wśród nich „programowanie organizacji”. Już na pierwszych ćwiczeniach z tego przedmiotu dowiedzieliśmy się, że naszym zadaniem na przestrzeni całego semestru będzie zaprojektowanie całej struktury organizacyjnej huty stali… Tak – huta stali 😛 Miejsce w którym nikt z Nas nigdy nie był i nie miał pojęcia jak funkcjonuje, czym się zajmuje.

Dwa miesiące pracy, ciągłych zmian i niepewności – udało się naszej grupie stworzyć i oddać projekt struktury organizacyjnej całego przedsiębiorstwa. Od prezesa, przez zarząd na brygadach kończąc. I wiecie co jest najlepsze – udało Nam się 🙂 Zlepiliśmy informację od wykładowcy, podpowiedzi z innych grup i stron internetowych. Ale nie myślcie sobie, że to koniec – teraz będziemy przeprowadzać fuzję naszego przedsiębiorstwa – co oznacza, że cała struktura będzie musiała powstać od początku… Teraz dopiero zacznie się zabawa, ale jakieś doświadczenie już mamy i mam nadzieję, że nie będzie problemów 🙂

System zarządzania stajnią – zaliczone!
poniedziałek, 8 marca 2010

Tak – dobrze przeczytaliście 😛 To właśnie system zarządzania stajnią był projektem zaliczeniowym wymyślonym przez pana doktora. Całą grupę podzielił na szczęść zespołów, z których każdy miał opracować system zarządzania konkretną dziedziną funkcjonowania stajni. Czy nie brzmi to kuriozalnie? 😛

Niestety nie mieliśmy wiele do gadania, za to dużo do roboty… Moja grupa miała do opracowania system rezerwacji miejsca na padokach (dla niewtajemniczonych dodam, że są to po porostu wybiegi dla koni), karuzeli oraz zarządzanie żywieniem…

Dziwny stan…
sobota, 20 lutego 2010

Ostatnio jest mi jakoś tak dziwnie. Odczuwam brak jakiejkolwiek motywacji do robienia czegokolwiek. A to jak zapewne wszyscy wiedzą, nie jest zbyt dobre 🙁

Do dokończenia czeka projekt zaliczeniowy na „e-biznes” – muszę dopisać 150 komend… Najprawdopodobniej jutro dowiem się, że nie zaliczyłem „Analizy systemów informatycznych” – czekamy na wyniki jeszcze od  28 stycznia. Wyniki pewnie pojawi się jutro wraz z informacją, że poprawa odbędzie się w poniedziałek lub wtorek – nie umiem się zmusić, żeby do tego zajrzeć… No i oczywiście pozostaje jeszcze kwestia pracy licencjackiej, która sama się nie napisze, a w ostatniej chwili nie wyjdzie z niej nic dobrego.

Może jest to związane, z pogodą? Przecież to co się dzieje za oknami… Mam już dosyć śniegu, chce zieleni – całe szczęście w Gdyni zaczyna się już to powoli roztapiać i miejscami widać trawę 🙂 Może to nie potrwa już długo i nie będzie żadnego nawrotu zimy?

W poszukiwaniu materiałów do licencjatu…
czwartek, 10 grudnia 2009

Czasu coraz mniej i jak na złość ochoty jeszcze mniej 😛 Tak czy inaczej trzeba się było zebrać w sobie i poszukać materiałów do mojej pracy licencjackiej.
Oczywiście książka która najbardziej by mi odpowiadała była wypożyczona – dlatego właśnie udałem się do Biblioteki Głównej UG gdzie znajduje się drugi egzemplarz. Niestety nie można go pożyczyć, za to można było skserować 🙂
Tak więc wstępne materiały już mam 🙂 Teraz tylko muszę się jeszcze zmotywować i zacząć pisać pierwszy rozdział mojej pracy. Muszę go oddać do końca tego semestru czyli jakoś do końca stycznia. Jak to będzie to nie wiem – ale mam nadzieję, że dam radę. Myślę, że znajdę gdzieś tam w środku wewnętrzną siłę i upór, i uda mi się napisać to w wyznaczonym terminie 😀

Nauka na WZR UG :)
wtorek, 16 grudnia 2008

nasz-klasa, ug, nauka

ug, nauka, wykład, aula

Prześlij wiadomość kalkulatorem…
piątek, 6 czerwca 2008
kalkulator, obliczenia, wygłupy
Podczas zajęć na uniwersytecie robimy skomplikowane obliczenia 😛