m/v Baltivia
czwartek , 9 lutego 2012

Ostatnio naszła mnie ochota, żeby zobaczyć jak do portu wchodzi (i manewruje w nim) większy od motorówki statek pasażerski. Wybór padł na jeden z promów należących do Polferries. Dlaczego? Z dwóch powodów – po pierwsze – jednostki tego przewoźnika (teoretycznie) zawiją do portu o przyjaznej godzinie, a nie kiedy jest już ciemno, po drugie – statki manewrują wręcz na wyciągnięcie ręki od ogólnodostępnego nabrzeża, a nie gdzieś głęboko w porcie.
Z godzinnym opóźnieniem, ale i wielką gracją – m/v Baltivia manewruje w Gdańskim porcie 🙂

Komentarze
9 lutego 2012 o 23:41 #

dziwne rzeczy Cie ciesza, ale o gustach sie nie dyskutuje 🙂

10 lutego 2012 o 01:08 #

No, dokładnie. Poza tym nie chcę Cię martwic, ale samolot w czołówce filmu obniża kompozycję. Przepraszam-nie mogłem sie powstrzymać od tej uwagi;)

Jakub - via Facebook
10 lutego 2012 o 07:30 #

Trudno, żeby nie obniżał – to jest przecież samolot podchodzący do lądowania 😀 Nie zauważyłeś jak się obraca? Samoloty właśnie tak lądują 😛

Dodaj nowy komentarz