Zbliżają się polskie preselekcje
poniedziałek , 10 stycznia 2011

Za trochę ponad miesiąc – tak jak zawsze 14 lutego, odbędą się polskie preselekcje do konkursu Eurowizji (dla zapominalskich – w tym roku w Niemczech, czyli dość blisko Nas). TVP podało jakiś czas temu pierwszych uczestników – niestety jak na razie tylko 5… Jak na moje to trochę mało, ale podobno lista ma się powiększyć 🙂

Jak na razie na liście wytypowanych do preselekcji są:
1. Magdalena Tul – Jestem
2. Anna Gogola – Ktos Taki Jak Ty
3. Roan – Maybe
4. The Positive – Control
5. SheMoans – Supergirl

Idę o zakład, że wcześniej słyszeliście tylko o jednej grupie – SheMoans (dla tych którzy nie kojarzą po nazwie) dodam tylko, że chodzi o dziewczyny z programu Szymon Majewski Show. No i nie ma chyba co ukrywać, że po przesłuchaniu tego co udało mi się znaleźć (nagrania Maybe nie ma, ani na wrzuta.pl, ani na YouTube), to właśnie nagranie Supergirl (stworzone na potrzeby programu TopModel) jest jak na razie moim faworytem 😛

Kto wie, może z dziewczynami udałoby się nam wejść do finału? Jak się podoba?

Komentarze
10 stycznia 2011 o 17:44 #

Mam już wyrobione zdanie na temat Eurowizji i nie jest ono pozytywne.

10 stycznia 2011 o 17:47 #

Ehh – jak to jest? W całej europie jest pełno ludzi, który uwielbiają ten konkurs. Spotykają się w domach ze znajomymi i oglądają. Tylko Polacy jakoś tak negatywnie się nastawiają…

10 stycznia 2011 o 18:27 #

Po pierwsze to najważniejszy powód jest taki, że Polski i Polaków nikt nie lubi więc i głosować na nas nie ma kto i kto tu chce oglądać kolejne z rzędu porażki Polskich przedstawicieli.
Po drugie, słuchając muzyki, którą serwują nam wykonawcy na Eurowizji to przynajmniej mi się wymiotować chce. Godne polecenia utwory mógł bym na palcach jednej reki policzyć.
Pozdrawiam.

10 stycznia 2011 o 20:07 #

Eurowizja jest przede wszystkim programem rozrywkowym i tak powinna być traktowana. Jest to najchętniej oglądany program telewizyjny w całej Europie 🙂 Fakt, niektóre piosenki są żałosne, ale dzięki temu całość nabiera swojego fantastycznego, specyficznego czaru – żaden inny festiwal nie da Ci tyle śmiechu co Eurowizja. Po za tym – gdyby wszystkie były dobre, ciężko byłoby wyłowić z pośród 42, tą jedną – najlepszą piosenkę 😉

Dodaj nowy komentarz