Za trochę ponad miesiąc – tak jak zawsze 14 lutego, odbędą się polskie preselekcje do konkursu Eurowizji (dla zapominalskich – w tym roku w Niemczech, czyli dość blisko Nas). TVP podało jakiś czas temu pierwszych uczestników – niestety jak na razie tylko 5… Jak na moje to trochę mało, ale podobno lista ma się powiększyć
Jak na razie na liście wytypowanych do preselekcji są:
1. Magdalena Tul – Jestem
2. Anna Gogola – Ktos Taki Jak Ty
3. Roan – Maybe
4. The Positive – Control
5. SheMoans – Supergirl
Idę o zakład, że wcześniej słyszeliście tylko o jednej grupie – SheMoans (dla tych którzy nie kojarzą po nazwie) dodam tylko, że chodzi o dziewczyny z programu Szymon Majewski Show. No i nie ma chyba co ukrywać, że po przesłuchaniu tego co udało mi się znaleźć (nagrania Maybe nie ma, ani na wrzuta.pl, ani na YouTube), to właśnie nagranie Supergirl (stworzone na potrzeby programu TopModel) jest jak na razie moim faworytem
Kto wie, może z dziewczynami udałoby się nam wejść do finału? Jak się podoba?
Ehh – jak to jest? W całej europie jest pełno ludzi, który uwielbiają ten konkurs. Spotykają się w domach ze znajomymi i oglądają. Tylko Polacy jakoś tak negatywnie się nastawiają…
Po pierwsze to najważniejszy powód jest taki, że Polski i Polaków nikt nie lubi więc i głosować na nas nie ma kto i kto tu chce oglądać kolejne z rzędu porażki Polskich przedstawicieli.
Po drugie, słuchając muzyki, którą serwują nam wykonawcy na Eurowizji to przynajmniej mi się wymiotować chce. Godne polecenia utwory mógł bym na palcach jednej reki policzyć.
Pozdrawiam.
Eurowizja jest przede wszystkim programem rozrywkowym i tak powinna być traktowana. Jest to najchętniej oglądany program telewizyjny w całej Europie Fakt, niektóre piosenki są żałosne, ale dzięki temu całość nabiera swojego fantastycznego, specyficznego czaru – żaden inny festiwal nie da Ci tyle śmiechu co Eurowizja. Po za tym – gdyby wszystkie były dobre, ciężko byłoby wyłowić z pośród 42, tą jedną – najlepszą piosenkę