Windo gdzie jesteś?
poniedziałek , 21 czerwca 2010

Od dłuższego już czasu w moim wieżowcu jest remontowa, a dokładniej mówiąc w pełni wymieniana winda. Całość miała potrwać szczęść tygodni, jednak jak zawsze przy takich sprawach czas ten się wydłuża… Pytanie tylko ile jeszcze czasu każą nam czekać.

Na moje nieszczęście mieszkamy na siódmym piętrze. Co prawda ile mam schodów do przejścia nie wiem, ale wierzcie mi – gdy słońce grzeje nie miłosiernie przez okna na klatce schodowej, wejście na pierwsze piętro już jest wielkim wyczynem. Starą windę wyłączyli nam 4 maja, czyli od razu po długim weekendzie, dziś jest już 21 czerwca. Wszystkie prace budowlane, remontowe i montażowe najwyraźniej się już zakończyły, ponieważ od kilku dni jest już cicho. Nikt jednak nie wie kiedy ma dojść do obioru technicznego i winda przejdzie wszystkie testy.

Co do samej windy, to będzie taki mały wypas 😛 Ładne jasne wnętrze, drzwi suwane, wielkie lustro, sterowanie sensorowe i głosowa informacja o piętrze na którym się zatrzymuje. Z tego głosowego systemu, to chyba cieszę się najbardziej 😛 W końcu będę miał z kim pogadać, kiedy będę wracał nocą z pracy albo wypadu na miasto.

Drago: Hej, co u Ciebie?
Winda: Poziom zero.
D: No tak, też jestem padnięty.
W: Piętro siódme.
D: Masz rację, będzie lepiej 🙂

Komentarze
Alik
21 czerwca 2010 o 18:27 #

…no tak, zawsze można powiedzieć, że rozmawia się z windą, a nie z samym sobą 😛

Dodaj nowy komentarz