Bilety na ten film miałem zarezerwowane już trzy tygodnie przed premierą – udało mi się na niego wyciągnąć rodziców w dniu premiery. Poszliśmy na wersję Dolby Digital 3D i przyznam się bez bicia – zakochałem się w tym filmie
Wszystkie reklamy mówiące, że film będzie przełomowy i niesamowity sprawdziły się Film spodobał mi się do tego stopnia, że poszedłem na niego drugi raz – i szczerze mówiąc nadal mi mało Może uda mi się kogoś jeszcze wyciągnąć, bo moim zdaniem nie prędko ten film zniknie z ekranów kin.
Dla niewtajemniczonych – film opowiada historię niepełnosprawnego żołnierza marines, który po śmierci swojego brata bliźniaka zajmuje jego miejsce w programie badawczym Avatar na planecie Pandora. Jego zadaniem jest przekonanie ludu Nav’i do przesiedlenia się, gdyż ich wioska znajduje się bezpośrednio nad najbogatszym złożem minerału, który wydobywa korporacja finansująca cały projekt. Jak to się wszystko skończy zobaczycie w kinie, o ile już tego nie zrobiliście – lub czytaliście lepsze od mojej recenzje
Polecam Wam ten film, piękny – bajeczny wręcz – świat, pełen kolorów i niesamowitych stworzeń oraz swoiste przesłanie, aby żyć w zgodzie z naturą
A teraz łapa do góry, kto idzie ze mną jeszcze raz? Zobacz cały wpis
Witam wszystkich w tym świątecznym czasie,jednak o świętach pisał razie nie będę
Jak pisałem jakiś czas temu w notce Wizyta u neurologa dostałem skierowanie na tomograf głowy. Wiadomo jednak jak działa nasz wspaniała służba zdrowia. Zapisać się na to badanie – praktycznie niemożliwe. Zupełnie jak gra w teleturnieju – znajdź otwartą linię do rejestracji
W listopadzie nie rejestrowali już do końca roku, a na nowy rok jeszcze nie nawet nie zaczęli. Nie pozostało mi nic innego jak dzwonić po prywatnych klinikach i szukać takiej, co ma podpisaną umowę z NFZ. Okazało się, że jest takowych dość sporo, ale wszystkie wykorzystały już swoje limity – prywatnie taka przyjemność to ponad 450 pln.
Na początku grudnia udało mi się znaleźć jedną klinikę, która dopiero co otrzymała tomograf i cały czas go testuje. Zostałem zapisany na listę chętnych do badania – o ile uda im się ustawić odpowiednio maszynę. Całe szczęście w końcu (22 grudnia) zadzwonili do mnie i ustalili termin badania na 28 grudnia na godzinę 10:45. Muszę przyznać, że im bliżej tej daty tym bardziej się obawiam wyniku badania.
Przed badaniem tomografem trzeba sprawdzić poziom kreatyniny we krwi. Oczywiście byłoby zbyt piękne, gdybym miał go na dobrym poziomie… Przez to, że mam jej za dużo muszę się odpowiednio do badania przygotować – specjalne lekarstwa, ilość płynów i jedzenia… Ale co tam – ważne, żeby się dowiedzieć co jest przyczyną moich bóli głowy
Jak tylko będę po badaniu, to pewnie napiszę jak było – czy nadal żyję Kto wie, może dostanę jakieś twarzowe zdjęcia mojej czaszki – coś w stylu tych sprzed trzech lat Nietypowe zdjęcia
Szukałem czegoś nowego do słuchania, stary repertuar w moim odtwarzaczu już się mi znudził, a w nowościach przestój… Postanowiłem poszukać czegoś z Open Source (otwartej licencji) – czyli muzyki, za którą nie trzeba płacić, a jej pobieranie i kopiowanie jest legalne
Znalazłem płytę Sean’a Fournier’a – Oh My i muszę się przyznać, że spodobała mi się już od pierwszego nagrania Co prawda album zawiera tylko sześć nagrań i trwa około 21 minut, ale moim zdaniem naprawdę warto się nad nim zatrzymać
Jeżeli jeszcze tego nie zrobiłeś(aś) – włącz play i posłuchaj Pogodna, przyjazna muzyczka z miłym męskim głosem. Udało mi się fajnie odpocząć słuchając tego albumu
Polecam do słuchania i pobierania – a dzięki Jamendo.com jest to szybkie i łatwe – nie trzeba się rejestrować, logować ani podawać swojego maila
Jak chyba do się zauważyć od dziś mój blog przełączył się w tryb świąteczny. Najlepiej widać to na stronie głównej, na której jest najwięcej zmian Jakich? Wydaje mi się, że uda się Wam je znaleźć bez mojej pomocy
Tak jak rok temu zapraszam do wysyłania kartek elektronicznych za pośrednictwem systemu eCards na mojej stronie Do Waszej dyspozycji jest siedem świątecznych kartek (w tym 4 nowe). Te najnowsze możecie wybrać bezpośrednio ze strony głównej mojego blogu – pozostałe dostępne są w kategorii okolicznościowe.
Możliwe, że uda mi się (zależny to od czasu jakim będę dysponował) przygotować świąteczny maraton gier w systemie Let’s play. Tak, aby każdego dnia świąt (od 24 do 27 grudnia) pojawiły się nowe gry – tak dla zabicia świątecznej nudy Informację o nowych grach będą pojawiały się na blipie, więc zachęcam do obserwowania