Jutro zaczyna się wrzesień i nowy rok szkolny. Co prawda do początku roku akademickiego został jeszcze miesiąc, ale i tak czas troszkę zwolnić z ilością publikowanych przeze mnie notek .
Jak na razie od ponad dwóch miesięcy nowe notki pokazywały się cyklicznie co drugi dzień. Wrzesień będzie swoistym buforem wytracającym prędkość . Notki nadal będą pojawiać się regularnie, ale tym razem co trzy dni – niestety w październiku zwolnię jeszcze bardziej…
Znów zaczną się studia (to już trzeci rok) – wykłady, ćwiczenia i laboratoria… Całe szczęście jak już wspominałem, mam jeszcze miesiąc wolnego – ale nie tak do końca . Żeby mi się tak strasznie nie nudziło, przez ten ostatni miesiąc wolności przyjąłem propozycję i przeszedłem na trzy-czwarte etatu . Będę miał więcej godzin do wypracowania, a co za tym idzie zarobie więcej pieniędzy, no i też będę miał się czym zająć .
Ostatni tydzień (ze względu na nadmiar wypracowanych godzin) miałem całkowicie wolny. Nie ma co ukrywać – wynudziłem się na maxa . Jedno, co dobre, miałem czas na oglądanie filmów – Błękitna głębia, Ciało, Elektra, Equilibrium, Iniemamocni, Kaena oraz Serenity . Ale gdyby tego było mało odwiedziłem też kino: G. I. Joe, Metro strachu oraz Largo Winch . Filmowych wrażeń miałem pod dostatkiem .
Dowiedziałem się też, że mam fobię . Ale więcej na ten temat, w następnej notce – już za trzy dni .
|