przeglądaj starsze wpisy
Gdynia – nowoczesne miasto portowe :P wtorek, 30 czerwca 2009

Gdynia, pole

Gdynia – nowoczesne miasto portowe. Jednak daleko, przy samych granicach administracyjnych miasta, można spotkać takie właśnie widoki. Pola, polany, lasy… (w czasie robienia tego zdjęcia krowa na mnie krzyczała :P – ale wiocha :D )

Krótki adres: http://drago.mobi/?p= 950
Subskrybuj mój blog i bądź na bieżąco!
Tagi: , , ,
4 odpowiedzi, no dalej - dodaj coś od siebie »
Warunek z Statystyki Matematycznej niedziela, 28 czerwca 2009

Dziś będzie krótko i na temat :P

Udało mi się zaliczyć warunek z Statystki Matematycznej – dano nie byłem taki szczęśliwy :D Cały czas byłem przekonany, że mi się nie uda – a okazało się, że na siedmiu piszących zaliczyły tylko dwie osoby.
Chyba pierwszy raz jest tak – że to ja mam coś z głowy, a nie zaliczam tego w ostatnim możliwym terminie.

Dziś wieczór w pracy – coś tak czuję, że będzie świetnie. Dawno już nie miałem tak dobrego humoru :P

Krótki adres: http://drago.mobi/?p= 939
Subskrybuj mój blog i bądź na bieżąco!
Tagi: , , ,
7 odpowiedzi, no dalej - dodaj coś od siebie »
Zachód słońca… piątek, 26 czerwca 2009

Zachód słońca

Krótki adres: http://drago.mobi/?p= 607
Subskrybuj mój blog i bądź na bieżąco!
Tagi: , , , ,
Ten wpis nadal czeka na odpowiedź, nie czekaj - dodaj coś od siebie »
Znalezione przy drodze… środa, 24 czerwca 2009

Kwiat, róża

Krótki adres: http://drago.mobi/?p= 603
Subskrybuj mój blog i bądź na bieżąco!
Tagi: , , ,
Jedna odpowiedz, dodaj też coś od siebie »
Nie ma rumu i mięty… poniedziałek, 22 czerwca 2009

W sobotę minęły już dwa lata jak pracuję w Beverly Hills Video. Wydaje mi się, że jest to swoista rocznica. Biorąc pod uwagę, że miała to być praca na trzy wakacyjne miesiące – można śmiało powiedzieć, że się odrobinę zasiedziałem :P .

Z tej okazji postanowiłem wybrać się z kumplem na drinka do Bohema Jazz Club w Gemini – nasz standardowy lokal. Bez potrzeby zaglądania do karty wiedzieliśmy co zamówić, ale… no właśnie :P . Na samym wstępie dowiedzieliśmy się, że nie ma już mięty – czyli z Mojito nici. Nie pierwszy raz się im to zdarzyło, więc zamówiliśmy po Cuba Libre. Ale nie można tak po prostu drinkować, trzeba też coś zjeść – i tu kolejna wpadka. Kumpel chciał naleśnik z wiśniami – kelner znów informuje nas, że nie ma proponują alternatywę :| … Po zamówieniu trzeciej kolejki naszego trunku kelner szybkim krokiem opuścił club, po chwili wrócił z pełną szklanką jakiegoś płynu. Kiedy podawał nam już gotowe drinki okazało się, że run też się skończył :D , a kelner poszedł trochę dla nas pożyczyć do baru obok :P Stwierdzaliśmy, że nie ma co czekać na informację, co jeszcze się skończyło i wyszliśmy. Wstyd się przyznać, ale do domu wracałem jeszcze dziennym trolejbusem.

No, ale dosyć o wczorajszych barkach :P , czas wracać do nauki :( . Całe szczęście do końca zostało mi już zdobyć tylko pięć ocen. Mam nadzieję, że uda się jeszcze w sesji :P i chociaż raz obejdę się bez poprawkowej ;)

Pozdrawiam wszytskich 8)

Krótki adres: http://drago.mobi/?p= 585
Subskrybuj mój blog i bądź na bieżąco!
Tagi: , , ,
Ten wpis nadal czeka na odpowiedź, nie czekaj - dodaj coś od siebie »
przeglądaj starsze wpisy