Koniec koszmaru i oczekiwanie na nowe…
piątek , 9 czerwca 2006

Do dziś w mojej szkole, a dokładniej mówiąc w mojej klasie, wystawiano oceny. Normalnie trwa to dużo dłużej – do następnej środy – ale my wyjeżdżamy na wycieczkę do Łeby 😉 To dopiero w poniedziałek, ale już nie mogę się doczekać, żeby móc odpocząć od tego wszystkiego z czym trzeba obcować przez cały rok szkolny. Wiem, że to tylko trzy dni, dla mnie każda nawet tak krótka zmiana miejsca pobytu jest czymś super, swoistym odpoczynkiem. A co do ocen to po prostu tragedia, chyba nigdy jeszcze nie miałem tak kiepskich ocen, ale teraz jest już za późno na jakiekolwiek zmiany. No i jeszcze ten niezwykły fart z oceną z chemii. Ale o tym długo by pisać.
A wracając do wycieczki to już normalnie nie wytrzymam, ciągle myślę o tej plaży i całym wielkim lesie. Co mnie tam jakieś wydmy, po prostu piachu nawiało i tyle, a oni takie wielkie halo robią. Ciekawe w jakim stanie będzie moja klasa po powrocie. I jak oni sobie poradzą z wspinaczka na wydmy na kacu – to ja nie wiem, ale na pewno będzie fajnie.
Teraz z powodu braku dalszych tematów do pisania kończę pozdrawiając serdecznie wszystkich odwiedzających. Następna notka po powrocie czyli gdzieś tak środa-czwartek.

Komentarze
Drago
Hej! Jeszcze nikt nie dodał komentarza.
Nie czekaj - Twój będzie pierwszy! :D
Dodaj nowy komentarz