Drugi dzień
piątek , 3 września 2004

Moim zdaniem dzień mozna zaliczyć do udanych. W szkole było fajne (tubylcy sa miło nastawieni), a po szkole poszedłem na egzamin przydzielający do odpowiedniej gupy z kusru angielskiego. Dostałem sie go A4, czyli za rok przejde na poziom FCE 1-2. To o ile się oriętuje jest dobrze.
Na ale trzeba jeszcze napisac coś o szkole więc: moja wychowawczyni jest miła i ma poczucie humoru (jeszcze we wrześniu jedzimy na wycieczke integracyjną), pani od geografi to istne zjawisko;) , facet do PO jest śmieszny i gatatliwy (major rezerwowy magister …, 5 dzieci, 20lat w wojsku, 6lat w hotelarstwie, i tkie tak(oczywiście sam nam o tym powiedział)), facet od histori to pedant(te raczki i idealnie wsadzona koszula w spodnie), relika ksiądz (mało konktetny i czasto sie powtarza, ma śmieszny głos), jezyk polski (pani klusak jest miła ale głucha na jedno ucho(trzeba krzyczeć)), biologia (ta to ma gadane). A ogulnie to maj klasa jest fajoska. Mam nadzieje, że wasze też są znośne.
Pozdrawiam

Komentarze
Drago
Hej! Jeszcze nikt nie dodał komentarza.
Nie czekaj - Twój będzie pierwszy! :D
Dodaj nowy komentarz